piątek, 5 lipca 2013

po przerwie


 Jeju ,szczerze wam powiem to strasznie długo mnie tutaj nie było .przepraszam ,bo to już któraś notka ,którą zaczynam właśnie w ten sam sposób. ale liczę na to ,że wybaczycie ,ostatnio miałam , mam ,dużo zawirowań . do tego dochodzi wybór szkoły ,do której będę chodziła już od 2 września .
szczerze wam powiem ,wybór był trudny ,bo dostałam się do wszystkich szkół ,do których wcześniej złożyłam podanie .juupi :D tj.w  Rzepinie ( rodzinne miasto) , Zielonej Górze ( Lotnik) i w Gorzowie ( 2LO ) . postanowiłam ,że pójdę do Gw. muszę się rozwijać ,zdobywać nowe doświadczenie ,nie tylko te naukowe ,ale też społeczne .a ta szkoła wydaje mi się idealna. jestem pewna ,że na początku po naszym gimnazjum  będzie mi ciężko ,ale jak ja to mówię ,nie mam nic do stracenia ,mg tylko zyskać :) w najgorszym wypadku jak będzie mi tam źle ,nie będę sobie radziła ,to mg przenieść się gdzieś indziej ,czyż nie ? Jestem ogólnie z siebie dumna :D bo dostałam się do dwóch dobrych liceów . nie chwaląc się miałam 151 pkt. co jak na mnie jest dużo :) tylko zasmuca mnie fakt ,że moja przyjaciółka nie dostała się tam gdzie ja. nie wiem czy z odwołania coś wyjdzie ,ma dużą różnicę punktów . ale jak to mówią ,NADZIEJA ZAWSZE UMIERA OSTATNIA :)
hmm. pomijając fakt o nowej szkole , jak wiecie 27 czerwca zostałam absolwentką . na zakończeniu wychowawca przecinał symboliczną czerwoną  wstęgę nas wiążącą .i powiem  szczerze ,że jeszcze miesiąc temu mówiłam przyjaciółce jak nie lubię kilku osób z mojej klasy .jak mi tu źle i jak pragnę zakończenia roku...dzisiaj zaczęłam płakać pierwsza i zdałam sobie sprawę ,że będę strasznie za tymi wariatami tęskniła .kurde. jestem za bardzo uczuciowa ! pamiętam ,że wtedy strasznie płakałam. ale cóż ,jak to mówią, życie toczy się dalej. nowa szkoła ,nowe znajomości ,nowe pożegnania ,rozstania i tak w kółko.
pomimo, że każde z nas pójdzie w inną stronę , obiecaliśmy sobie z przyjaciółmi ,że o sobie nie zapomnimy a te 2 miesiące , które nam zostały ,spędzimy jak najlepiej się da <3 czerpiąc z każdego dnia garściami ,jak najwięcej ! nigdy nie zapomnimy o sobie i o tym jak wiele wspomnień dzielimy razem ,ile chwil spędziłyśmy szczęśliwe <3 RAZEM <3
 


 
 

 Bershka. w oczekiwaniu aż Klaudia wyjdzie z przymierzalni :D

2 komentarze:

  1. śliczne zdjęcia <33, piękny nagłówek.
    Obserwuję i zapraszam do mnie. Miło było by gdybyś także zaobserwowałą ;)
    positivelittlethink.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. super blog :)
    http://everything-and-nought.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ! - odwdzięczę się !